W piątek dotarła do mnie paczuszka od Ryśka Dąbrowskiego z egzemplarzami jego najnowszego komiksu „Likwidator - Zbawienne interwencje”. Nie będę recenzował tego albumu choćby, dlatego, że zapewne minie trochę czasu nim go dokładnie obejrzę i przeczytam, ale pochwalę się pinupem, który zagościł na drugiej stronie okładki. Rysunek, zważywszy moje tempo pracy, powstał bardzo szybko i niejako na otarcie łez. Musiałem jakoś ugłaskać Rycha, któremu obiecałem narysowanie krótkiej historyjki do jego scenariusza i do tej pory zadania nie wykonałem. Nasz komiksik rodzi się w bólach, ale wierzę, że w końcu doprowadzę sprawę do szczęśliwego finału.sobota, 8 maja 2010
Ostra laska
W piątek dotarła do mnie paczuszka od Ryśka Dąbrowskiego z egzemplarzami jego najnowszego komiksu „Likwidator - Zbawienne interwencje”. Nie będę recenzował tego albumu choćby, dlatego, że zapewne minie trochę czasu nim go dokładnie obejrzę i przeczytam, ale pochwalę się pinupem, który zagościł na drugiej stronie okładki. Rysunek, zważywszy moje tempo pracy, powstał bardzo szybko i niejako na otarcie łez. Musiałem jakoś ugłaskać Rycha, któremu obiecałem narysowanie krótkiej historyjki do jego scenariusza i do tej pory zadania nie wykonałem. Nasz komiksik rodzi się w bólach, ale wierzę, że w końcu doprowadzę sprawę do szczęśliwego finału.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dziarska ta "szybka" robótka:)
OdpowiedzUsuń na zawszeKris, w tym roku nie przygotowałem niczego specjalnego, w związku z moją pogłębiającą się błyskawicznie depresją:(, ale pamiętam o Dniu Zwycięstwa, czyli Twoich jutrzejszych urodzinach. STO LAT, MY FRIEND i wybacz niewyszukaną formę!
OdpowiedzUsuń na zawszeDzięki, sam też nie jestem w najlepszej formie, więc rozumiem! Trzymaj się!
OdpowiedzUsuń na zawszedo wszystkich miłośników sztuki dobrej woli. jest fajna akcja w szalenie zacnej sprawie. warta przyłączenia się bez względu na różnice płciowe, religijne, czy te w politycznych zapatrywaniach.
OdpowiedzUsuń na zawszecel – zebranie 100 000 podpisów pod petycją do premiera z apelem o przeznaczenie 1% (dosłownie: jeden procent) z budżetu na kulturę.
o bracia i siostry, co nie samym chlebem żyjecie, a telewizyjne igrzyska nie budzą uśmiechu na waszych pyskach! :)
połączmy się w tym czynie obywatelskim i pokażmy, że siła nas!
pod tym adresem można dowiedzieć się o szczegółach akcji:
http://obywatelekultury.pl/
albo np.:
http://galeriabrowarna.blogspot.com/2010/05/1-na-kulture.html
a tu można złożyć podpis:
http://obywatelekultury.pl/zloz-swoj-podpis/
przekażcie proszę dobrzy ludeczkowie tę wiadomość drogą blogowo-postowo-pantoflową do jak najszerszego grona odbiorców. a jeżeli wola gospodarzu, poświęć proszę dwa zdania tej akcji u siebie na blogu.
dzięki za uwagę i z góry przepraszam jeżeli zakłuciem jakąś harmonię w postach panującą.
pozdrawiam serdecznie z turbo szacunkiem
obywatel kultury
czyli jeden z was